Scroll Top

Pacjenci potrzebują edukacji

Aktualności
Malwina Kulej, farmaceutka pracująca w Sieci Aptek Partnerskich 4 Pory Roku, nie tylko stoi za pierwszym stołem i dba o pacjentów w aptece.
Malwina Kulej, farmaceutka pracująca w Sieci Aptek Partnerskich 4 Pory Roku, doktorantka na Śląskim Uniwersytecie Medycznym oraz dr n. farm. Kinga Orlińska, Śląski Uniwersytet Medyczny.

Młoda farmaceutka ma także misję edukacyjną, spełniając ją przez uczestnictwo w projektach zdrowotnych pro bono.

W jakich akcjach edukacyjnych Pani uczestniczy?

Malwina Kulej, farmaceutka: Dotychczas uczestniczyłam w akcjach przede wszystkim edukujących uczniów i studentów. Podczas tzw. „Wakacji na Farmie” próbowaliśmy pokazać licealistom, że warto iść na farmację, bo studiowanie „na Farmie” może być wspaniałą przygodą.

Z kolei w czasie Wigilii Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji instruowałyśmy –wraz z koleżanką po fachu – jak prawidłowo używać poszczególnych inhalatorów. Większość ze studentów nie miała z nimi nigdy do czynienia i była to dla nich jedyna taka okazja.

Od niedawna – z ramienia Śląskiego Uniwersytetu Medycznego – biorę udział w akcji „Środy z profilaktyką” w katowickim Narodowym Funduszu Zdrowia. W ramach tej akcji każdy zainteresowany może zadać farmaceucie nurtujące go pytania, przynieść listę przyjmowanych leków do przeglądu, zmierzyć ciśnienie albo skorzystać z porady dietetyka.

O co najczęściej pytają pacjenci? Z jakimi problemami się zgłaszają?

– Zazwyczaj pacjenci martwią się, czy przyjmują leki prawidłowo. Pytają na przykład: czy mogą łączyć poszczególne preparaty, czy pora dnia jest odpowiednia, czy przyjmować leki z posiłkiem czy bez.

Często również słusznie podejrzewają, że pojawiające się u nich nowe dolegliwości związane są ze zmianami w terapii. Czasami też zgłaszają się z konkretnym problemem albo wynikami badań, które są dla nich niejasne.

Jakie problemy może rozwiązać opieka farmaceutyczna, gdy zostanie wprowadzona do aptek? Dziś głos od młodego pokolenia farmaceutów.

– Myślę, że przede wszystkim przeniosłaby część ciężaru spoczywającego na lekarzach i przychodniach – na apteki. Wiązałoby się to ze zmniejszeniem kolejek do lekarzy, w tym także specjalistów, a co za tym idzie – z oszczędnościami.

Uważam, że farmaceuci mają wiedzę i potencjał, dzięki któremu łatwiejszy stałby się dostęp do służby zdrowia. O wiele prościej jest przecież przyjść do pobliskiej apteki, często zaprzyjaźnionego magistra i uzyskać kompleksową usługę: pomiar ciśnienia, glikemii, BMI, wywiad, niż stać w kolejce do rejestracji, a potem czekać na termin wizyty u lekarza. Istotną rolę mogą też odegrać przeglądy lekowe, wykonywane przez farmaceutów, czyli docelowo odrzucenie zbędnych preparatów. To czysta oszczędność i dla systemu, i dla samego pacjenta.

Jaki kraj mogłaby Pani podać jako wzór opieki nad pacjentami w aptekach?

Od lat imponuje mi sposób prowadzenia opieki w Australii, nie tylko w aptekach, ale także w szpitalach. A z tych bliższych nam krajów, zdecydowanie warto brać przykład z Wielkiej Brytanii.

Mieliśmy nawet okazję – wraz z kolegami z naszej Sieci – żeby na własne oczy przekonać się, jak wyglądają i funkcjonują brytyjskie apteki, w jaki sposób opiekują się pacjentami na co dzień. Wąskie specjalizacje dla farmaceutów i wypisywanie przez nich recept w tym zakresie, szeroko pojęta tzw. medycyna podróży, opieka nad osobami uzależnionymi – jest z czego brać przykład. To dla nas motywacja, że jest jeszcze o co powalczyć.

Dziękujemy za rozmowę.

 

Malwina Kulej, farmaceutka pracująca w Sieci Aptek Partnerskich 4 Pory Roku

Contact to Listing Owner

Captcha Code